Zakładam!

Zakładam!

Zakładam, bo mogę. Bo stać mnie (na tę chwilę klikania) by to zrobić, bo mam ochotę i najwyraźniej potrzebę.

Szukałem swojej nazwy… od razu przyszło mi do głowy to jak powinna brzmieć prawidłowa dla tego miejsca. Pan Dick, pisarz którego z głowy już nigdy nie wyrzucę, zawsze służy pomocą. Po chwili zdziwienia zorientowałem się, że dla wszelkiej maści Amerykanów, Anglików, Australijczyków i innych anglojęzycznych nawet długie zlepki słów, czy nawet krótkie zdania są dość oczywistym loginem/nazwą konta. Na przekór sobie wybrałem fragment cytatu z książki, której nie czytałem (lub czytałem, ale dość dawno temu i nawet tego nie pamiętam; wątpliwy scenariusz).

Zatem jestem – pewnie nie pierwszy raz przechodzi przez głowę myśl „szkoda, że dopiero teraz, wtedy to dopiero miałem pomysły, które należało spisać!”. Pewnie nie pierwszy raz ich nie spiszę. Nie pierwszy raz gdy werwa skończy się zanim się zacznie…ale cóż. Jak jest potrzeba, jest pomysł, to czasem można dać się ponieść chwili.

W głośnikach skierowanych wprost na mnie – Rano Pano, Mogwai. Słuchamy, wczuwamy sie, odlatujemy…

Reklamy

2 Komentarze

  1. Początki podobno są najtrudniejsze, ale z tego, co widzę, świetnie sobie radzisz. Mimo że na razie to tylko dwie notki, podoba mi się Twój styl pisania. Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga! ;)

    1. A ja jestem zdziwiony, że tak szybko ktoś te wypociny przeczytał… Dziękuję za motywację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: